Kilka skutecznych sposobów aby być bardziej produktywnym

 

Niech ktoś zatrzyma wreszcie świat, ja wysiadam… no właśnie. Czy nie zdarzyło ci się tak pomyśleć jak śpiewa Anna Maria Jopek? Mamy szybkie czasy – szybko myślimy, szybko jemy, szybko pracujemy, szybko przemieszamy się, odbywamy dużo szybkich spotkań.  Dzieje się wokół nas wszystko szybko i dużo. Czy da się wytrzymać tak całe życie? Jak poprawić naszą produktywność? Nie chodzi w tym wszystkim, by wstawać przed świtem, a kończyć dzień o północy, bo to z czasem jedynie obniży produktywność. Więc jak być bardziej produktywnym, a nie „wiecznie zajętym i zmęczonym”?

Pozwól sobie pomarzyć

Nie samymi obowiązkami człowiek żyje… Czasem warto się zatrzymać i zastanowić, dokąd biegnę? Czy w tym biegu jest cel, jakaś meta…? Zdarza się, że nie widzimy ich, bo tak naprawdę nie wiemy kiedy zaczęliśmy biec. I nie ma w tym bieganiu niczego złego pod warunkiem, że dokądś on prowadzi. Czasem zaprowadza nas to tylko do zagubienia, przemęczenia i zwątpienia, i produktywność nam siada. Bo człowiek, który nie wie dokąd i po co biegnie nie przebiegnie mety świadomie, tylko przypadkiem. Dlatego zwiększ swoją efektywność, nie kosztem swojego życia. Postaw na marzenia, bo marzenia to cele! Miej marzenia i nie pozwól wmówić sobie, że nie mają sensu. Ty im go nadasz.

Jeśli chcesz poprawić swoją produktywność, określ na początek 3 cele i po prostu dąż do nich. Ustal ich hierarchię. Bo produktywność polega na robieniu rzeczy po kolei, w możliwie najszybszy sposób. Co wcale nie znaczy, że byle jak. To proces wymagający organizacji i samodyscypliny. Robimy jedno, kończymy, sprawdzamy. Zabieramy się za drugie, kończymy i tak dalej… Działamy sprawnie. Nic tak nie zachęca do działania i nie ma wpływu na produktywność jak plany i marzenia. One stymulują i pobudzają do większej efektywności. Pozwól sobie marzyć powoli i zamieniaj je w cele!

Mów do siebie na głos

Czy dziecko, które mówi do siebie na głos uznasz za obłąkane? Czy jak ty mówisz do siebie, czujesz się jak wariat? Można się domyślić, że tak się czujesz, chociaż nie oceniłbyś tak dziecka. No właśnie, mówienie do siebie na głos, to bardzo zdrowy odruch i każdy z nas powinien go w sobie wypracować – pomaga porządkować rzeczywistość. Takie rozmowy ze sobą to sposób naszego mózgu na uporządkowanie sobie wszystkiego – w efekcie czego poprawiamy swoją produktywność.

Tak naprawdę każdy z nas rozmawia sam ze sobą – jeden na głos, inny w głowie. I chociaż głośne mówienie do siebie sprawia, że momentami wyglądamy na szalonych, to jest oznaką inteligencji, a nie obłędu. W ten prosty sposób zwiększ swoją efektywność do realizacji celów!

Skróć planowany czas na wykonywane działania

Żyjemy w czasach, w których umiejętność skupienia się na jednej czynności jest zapomnianą sztuką, a czasem teoretycznie nieosiągalną. Jesteśmy otoczeni  z każdej strony rozpraszaczami, a co najgorsze sami dajemy się im rozproszyć. To nie wpływa dobrze, jak wiemy, na naszą produktywność.

Robimy tysiące czynności w jednym chwili – sprawdzamy nową wiadomość – odpowiadamy, patrzymy na nowe połączenie – oddzwaniamy. Za chwilę dostajemy coś na maila lub inny komunikator – oglądamy od razu i tak dalej.  Czy nie masz poczucia jak to wpływa negatywnie na naszą  produktywność? Jak wydłuża czas wykonania jednej zaplanowanej czynności? Zadanie, które normalnie zrobiłbyś na przykład w 1 godzinę robisz w 1,5 godziny lub dłużej, bo ulegając pokusom dookoła musisz na nowo wdrożyć się w zadanie.

Zwiększ swoją efektywność  w bardzo prosty sposób – odrzuć wszystko co mogłoby cię rozproszyć  czyli wyłącz (lub wycisz) na czas wykonywania działania wszystkie możliwe urządzenia na przykład telefon, telewizor, nie zaglądaj na strony internetowe, ogranicz kontakty z innymi ludźmi i staraj się mieć porządek wokół siebie. A czas na wykonywanie zadania ustal sobie odgórnie. Na efekty skupienia i lepszą produktywność nie będziesz musiał długo czekać! Ciągła praca sprawi też, że zrealizujesz zadanie znacznie szybciej.

Popraw uwagę przez patrzenie na przyrodę w ciągu pracy

Nie od dziś wiadomo, że przyroda ma na nas zbawienny wpływ, a jej kolor uspokaja. Kontakt z nią bardzo dobrze wpływa na ogólne samopoczucie oraz zdrowie człowieka. A spędzanie wolnego czasu na łonie natury zmniejsza ryzyko niektórych chorób. Nie musisz jednak tulić drzewa, czy iść na łąkę, samo obserwowanie przyrody z okna w pracy wpływa na twój poziom wrażliwości i uważności – poprawia twoją koncentracją i produktywność.
Stonowana kolorystyka przyrody pozytywnie wpływa na nasz wzrok. Zatem jak być bardziej produktywnym w pracy? Rób sobie przerwy, wyjdź na zewnątrz albo popatrz przez chwilę na drzewo, trawę, ogródek za oknem. Takie choćby doraźne obcowanie z naturą pobudza naszą sferę poznawczą. Skupiamy uwagę na szczegółach, obserwujemy detale, dotykamy i odczuwamy zapachy. To są zależności, z którymi mamy do czynienia w momencie kontaktu z przyrodą, pozwalają nam one uspokoić się, wyciszyć, zrelaksować i poprawić produktywność.